CF SPORT vs CF FITNESS

Czym jest CrossFit?…..w zeszłym tygodniu zaczęliśmy na niektórych zajęciach wprowadzenie w ten tydzień. Czego dotyczyło to wprowadzanie? Chcemy nauczyć się rozróżniać „CrossFit jako fitness” i „CrossFit jako sport”. Świetnie się złożyło, że w miniony weekend kolejne osoby doświadczyły udziału w zawodach a to pomoże w odróżnieniu tych dwóch kwestii. Te dwa rodzaje kreują nasze podejście do tej dyscypliny i na pewno zapobiega dalszym kontuzjom.
 
CrossFit jako sport, od niego zaczniemy. To ten rodzaj CrossFit’u, który wymaga od nas intensywności na najwyższym poziomie na pograniczu standardów z „noREP”. Tu niestety zmagamy się z dużymi ciężarami i robimy to często. Ustanawiania rekordów na dużym ryzyku i pograniczu kontuzji bo im większy ciężar tym mniejszy błąd wystarczy żeby coś poszło nie tak. To ten, który daje dużo adrenaliny i często odcina nas podczas wykonywanych ćwiczeń, a my wylewamy z siebie wszystko byle tylko osiągnąć najlepszy wynik w czasie czy też powtórzeniach. Osoby, które doświadczyły zawodów na pewno wiedzą o czym mowię, trzeba po prostu zapierdzielać i walczyć z czasem a my sami dochodzimy do granic możliwości. Na przykładzie wałkowanego w ostatnim tygodniu martwego ciągu tu liczy się ruch ciężaru z ziemi do góry i powtórzenie jest zaliczone, nikt nie zwraca uwagi na to czy tyłek jest nisko czy wstajemy prosto czy mam zakrzywione lekko plecy. Oczywiście jest ważne trzymanie techniki ale staraj się to wytłumaczyć komuś kto może zwyciężyć w zawodach. Takie zajęcia właśnie wprowadzamy na grupie LAB. do granic możliwości ze względu na ich zainteresowanie zawodami. Wg statystyk w społeczeństwie CrossFit’owym mniej niż 1% nadaje się do CrossFit jako sport. Dlaczego, dlatego że opanowali technikę dlatego wałkując ją godzinami w BOX, że mają predyspozycje do uprawiania sportu o takiej intensywności i dlatego, że ich doświadczenie nie zaczęło się wczoraj ale trwa i ciągle się skzolą.
 
CrossFit jako fitness, to ten drugi ale czy przyjemniejszy, łatwiejszy? Nie sądzę, na pewno nie! Skupiamy się na technice, na spiętych pośladkach, wciągniętym brzuchu tak aby dopieścić każdy element najbardziej jak tylko możemy. Dlaczego?.. Bo to zaprocentuje w przyszłości z większym ciężarem, dopasowanym pod nasze możliwości a nie pod standardy z zawodów i zapobiegnie kontuzjom ale też we właściwy sposób rozwija naszą sprawność i poprawia sylwetkę. Ten rodzaj zajęć ma nas przygotować i nauczyć najlepszych nawyków jakie tylko możemy przyswoić…tak zajmuje to czas ale jak wspomniałem prędzej „zaprocentuje to później” bo do opanowania mamy te same elementy co w świecie zawodniczym czyli rwania, zarzuty, muscle-upy i inne techniczne ćwiczenia ale bez presji ciężaru. Interesuje nas piękno ruchu. Przygotowują nas one do sprawniejszego życia na codzień. Wiem że trudno jest czasami podjąć decyzję „ok zrobię coś z mniejszym ciężarem” kiedy w grupie ktoś ma „naładowane więcej” ale tu zaczyna budowanie się świadomości naszej własnej siły. Każdy z nas zaczyna w innym miejscu co znaczy że trzeba do samego siebie dopasować obciążenie i intensywność. Śmiało mogę powiedzieć, że od takich zajęć musi zacząć każdy zanim wskoczy na szczyt góry lodowej zwanej „SPORTEM CROSSFIT”….Tu mieści się ponad 99% ludzi uprawiających CrossFit tu mieszczą się zawodnicy, lecz nie Ci z czołowej „CrossFit Games” Elity ale nie jest powiedziane, że tak zwana ELITA z Froningiem na czele czy Benem Smithem tu nie zaczynała bo właśnie podstawą ich sukcesu jest technika wałkowana na treningach ze stopniowo wzrastającym ciężarem tak aby nie było różnicy w ruchu czy na sztandze jest 50 czy 250 kg podczas martwego ciągu oraz czy wall balle robione są z piłką 4 kg czy 15 kg.
 
Zapraszam na zajęcia gdzie wytłumaczymy sobie w praktyce i poczuli na własnej skórze o co właśnie chodzi.
 
# ZAWODY OSTRÓW
Wow … mamy podium. Po raz pierwszy na najwyższej pozycji zakończyła Ania Ania, drugie miejsce zajął Karol Miłkowski…. no i czekamy jeszcze na relację reszty (jeszcze sam nie znam wyników Tomasza, Wojtka, Zuzy, Szymona, Patryka……i jeszcze kto dokładnie startował?) z minionego weekendu. Oby tak dalej…pamiętajcie złożyć gratulację i podpytać czy warto było startować w zawodach.
 
# ŚRODA Z HUBERTEM
Hej Hubert w ramach dnia PRZEDSIĘBIORCZOŚCI w szkole ma do wykonania zadanie. Jakie? Akurat zgłosił się do nas aby poczuć się jak trener LAB. jeśli ktoś chcę dać mu wsparcie i jakieś rady i gotowy jest aby Hubert mógł zaprezentować się jako trener na pewno będzie to miłe doświadczenie.
Zajęcia w ramach DNIA PRZEDSIĘBIORCZOŚCI w środę od 8-12 z Hubertem. Mile widziane grupki 3-5 osobowe 🙂
 
# LOGinLAB – zapisy ruszyły
Cała CrossFit’owa Polska już śledzi nasze wydarzenie, widać to po wpisać sławnych blogerów i na portalach internetowych..również Chad MacKay – zawodnik z CrossFit Games – za pośrednictwem Slavo zachęca do udziału w zawodach, jego relacja już niedługo. Niebawem publikujemy nagrody i niebawem damy więcej szerszych informacji. A co teraz, teraz już można zacząć się zapisywać na poniższych stronach w konkretnych kategoriach:
 
Qual. MEN
http://xfitleaderboard.com/challenges/551
 
Qual. WOMEN
http://xfitleaderboard.com/challenges/553
 
Qual. MASTERS MEN 35+
http://xfitleaderboard.com/challenges/554
 
Qual. MASTERS WOMEN 35+
http://xfitleaderboard.com/challenges/556
 
# BUTY KALINY
Hej na biurku! Stoją bardzo sympatyczne buty do ciężarów dla Kobiet. Sprawdźcie rozmiar na pewno przydadzą się podczas ciężkich przysiadów a jak już trochę zajaramy się CrossFitem to jest to sprzęt który warto mieć pod ręką….a nie są wcale zniszczone a znamy ceny z internetu za tego rodzaju pyszności.
 
Miłego tygodnia,
Dave
Wpis w kategorii News